Leena Lander ROZKAZ

Sfatygowana, niegdyś biała wstążka, troskliwie umieszczona w tajnym schowku dziadka: tekturowym pudełku firmy Oy Kellotuonti Ab schowanym na półce w alkowie, zaraz za książkami o wilkach. Ukryta niczym drogocenny skarb przed ciekawskim wzrokiem postronnych. Tak zaczyna się historia o bestiach, tych najprawdziwszych. I tak kończy się opowieść o bohaterstwie, tym najtrudniejszym.

Czytaj dalej

Reklamy

Taavi Soininvaara WIRUS EBOLA W HELSINKACH

Premiera debiutanckiej powieści fińskiego pisarza Taavi Soininvaary miała miejsce już przeszło dekadę temu. Do polskich księgarni „Wirus Ebola w Helsinkach” trafił zaś zaledwie przed kilkoma miesiącami. Taka dziesięcioletnia rozbieżność wydań to w polskich warunkach żadne novum, raczej zjawisko tak naturalne jak rokrocznie odnotowywane zaskoczenie naszych drogowców „niespodziewanym atakiem zimy”. Traf chciał jednak, iż owa dekada opóźnienia przypadła na okres, który silnie wstrząsnął poczuciem bezpieczeństwa w społeczeństwach zachodnich demokracji, a zamachy terrorystyczne przestały być domeną dalekich postsowieckich republik czy też niestabilnych krajów trzeciego świata. Fundamentaliści, broń biologiczna, bazy terrorystyczne, tajne komórki, uśpieni agenci, zamachowcy samobójcy itd. – bez tych pojęć trudno byłoby zrozumieć dzisiejszą sytuację światową, codzienną prasę czy współczesną popkulturę. Z dnia na dzień każdy z nas stał się domorosłym ekspertem w tej dziedzinie. Czytaj dalej

Tove Jansson LATO

Każdy porusza się na wyspie w kręgu własnych zajęć, które są tak oczywiste, że się o nich nie mówi ani dla wywołania podziwu, ani sympatii.(…)

(…)mieli pewną cechę, która kształtowała się długo, a mianowicie przemilczali rzeczy przykre, aby je pomniejszyć.”

Mówi się tylko o rzeczach ważnych.

Piękna i pełna magicznego uroku jest proza Tove Jansson. Nie ma w niej dodatku sztucznych słodzików pod płaszczykiem nachalnego humoru, brak jest wygładzania chropowatej rzeczywistości, a jednak te krótkie opowieści tchną niezwykłym ciepłem i prawdą. Pewna szorstkość tekstu idealnie współgra z surowością natury na fińskich wysepkach, gdzie nikt nie walczy z przyrodą i czasem. Natura wyznacza porządek prac i cykle życia, zabiera i daje. Czytaj dalej