A.S. Byatt OPĘTANIE

Cebula ma warstwy – rzecz powszechnie wiadoma. O ograch nie wspominając. Do tego rozsławionego duetu dodać należałoby również „Opętanie” A.S. Byatt , która to powieść ze swej złożoności zdołała uczynić oręż w walce o serca tak czytelników, jak i krytyków literackich. I nie zamierzam się tutaj wyłamywać z szeregu oniemiałych wielbicieli, ani też prześcigać w hojnym sypaniu nabożnie dobranymi superlatywami. Stwierdzam więc krótko, acz stanowczo: Byatt wielką pisarką jest. Czytaj dalej

Reklamy

A.S. Byatt PANNA W OGRODZIE

Rozsmakowałam się w prozie A.S. Byatt. Choć autorka nie zadbała o moje dobre samopoczucie, co i rusz bezwzględnie wytykając kolejne braki w mym dziurawym jak durszlak czytelniczym obyciu (zwłaszcza tym klasycznym i anglojęzycznym), to jej erudycja i pewnego rodzaju charyzma stylu wywołały we mnie podziw i zachwyt. Z początku jednak nic nie wskazywało na taki rozwój tej znajomości, bliska byłam nawet odłożenia książki i zaniechania dalszej walki z jej wymagającym tekstem. A jednak warto było pozwolić się prowadzić przez gąszcz jej prozy, by odnaleźć w niej pewien porządek i bogactwo myśli.  Czytaj dalej