Anna Fryczkowska STARSZA PANI WNIKA

 Rozrywka w dobrym wydaniu nie trafia się często. A już dobra rozrywka w wydaniu rodzimym to prawdziwe kuriozum, okaz rzadki i płochliwy. Pewnie dlatego Joanny Chmielewskie i Andrzeje Sapkowskie robią u nas tak zawrotne kariery – ich blasku nie przyćmiewa zbyt wiele okolicznych gwiazd literackiego firmamentu. Ale o książkach Anny Fryczkowskiej nie myślę w kategoriach „dobre, bo polskie” – to pisarstwo „dobre, bo dobre”. Nie potrzebujące lokalnego patriotyzmu, by nabrać odpowiedniej skali wartości; nie wymagające taryfy ulgowej w zamian za znajome „okoliczności przyrody”. Annie Fryczkowskiej udaje się niełatwa sztuka łączenia przystępności z niebanalnością i lekkości z solidnością wykonania. I choć jej kolejna – po rewelacyjnej „Kobiecie bez twarzy” – powieść „Starsza pani wnika” nie posiada już tak silnego ładunku przewrotności i nie wywołuje może tego przyjemnego, szampańskiego musowania w głowie, to nadal jest to literacka rozrywka w najlepszym gatunku.

 

Tak jak w poprzedniej powieści autorki, i tym razem banalna zbrodnia otrzymuje niebanalną oprawę. Jest trup, jest podwórkowy koci sadysta, są tajemnice przeszłości. Jest nawet detektyw. Wszystko na miejscu – tylko i jedynie odwrócone wspak. Bowiem o wyrazistości detektywa decyduje jego nagminna nieporadność i zupełne zaślepienie na fakt, że odgrywa jedynie rolę marionetki. Marionetką steruje z kolei nie żaden doktor-samo-zło, ale najpoczciwsza babcia Halinka. Z niewielką pomocą swoich równie dojrzałych wiekiem koleżanek, których przeszłość jest równie rozległa, co nieoczywista. Dalej, krwawy trup ustępuje miejsca sprawie lokalnego gnębiciela kociej populacji, które to śledztwo przybiera zdecydowanie brutalniejszy i dynamiczniejszy obrót niż w przypadku niemrawej zbrodni mordu dokonanej na uwodzicielskim nauczycielu języków nie tylko miłosnych.

 

I kiedy wszystko zakrawa już na komedię, „Starsza pani wnika” okazuje się również krzywym zwierciadłem dla mniej wesołej tematyki obyczajowej. A że w zgrabnym przeplataniu trafnych obserwacji społecznych z fabularną grą kryminalną jest Fryczkowska zaprawiona, to i w efekcie powieść nie zostaje nadmiernie obciąża powagą życia, ale raczej wzmocniona i zbalansowana treścią nietrywialną.

 

 

Anna Fryczkowska dowodzi po raz kolejny, że polska proza rozrywkowa może stanowić świetną alternatywę dla rzeszy solidnie zredagowanych i skrojonych na miarę dzisiejszego czytelnika czytadeł z szerokiego świata. Jej zabarwiona czarnym humorem, kryminalno-obyczajowa awanturka przedstawiona w powieści „Starsza pani wnika” zadowoli wielu. Na deser zaś proponuję od razu przygotować sobie wcześniejszą książkę autorki, bowiem pomimo wielu zalet starszej pani i jej trupy wścibskich cichociemnych pomocników, „Kobieta bez twarzy” to nadal niedościgniony „number one” na polskim podwórku.

 

 

 

_______________________________________________________________________

 

Anna Fryczkowska, Starsza pani wnika, Prószyński i S-ka, 2012

Reklamy

16 thoughts on “Anna Fryczkowska STARSZA PANI WNIKA

  1. Dopisać Fryczkowską do tajnej rolki pt. „do przeczytania”. Bo jak Ty chwalisz, to musi być lepsze niż dobre:)

    • ZWL,
      Tajna rolka, zwój siedem tysięcy trzysta… ;)
      Polecam, polecam, bo druga bardzo dobra powieść to już nie wypadek przy pracy. Ale po fajerwerki odsyłam jednak do „Kobiety bez twarzy”. Lepsze jest wrogiem dobrego ;)

      • Skoro takie dobre, to pewnie nieprędko, o ile w ogóle, trafi na tanią książkę :( Sprawdzę lokalną bibliotekę.

        • Biblioteka na jazdę próbną z Fryczkowską – jak najbardziej :) Choć trafiałam już na tanie egzemplarze Kobiety w antykwariatach.
          Darmowe egzemplarze od wydawnictw jednak wpłynęły na rynek wtórny i bardzo szybko i naprawdę tanio nowości się tam pojawiają teraz. I masowo. Iza z kolei „Trafioną-zatopioną” upolowała kiedyś w taniej książce. Ja wychodzę z założenia, że wszystko w końcu tam trafia i cierpliwie czekam moją Nałkowską ;P

          • Toteż monitoruję rynki wtórne, ale z umiarkowaniem:) Nałkowska Kircher? Będzie w serii PWN, zawsze-ć to połowa ceny, chociaż bez obrazków.

            • O, czyli jednak te wydania się czymś różnią? Bo chciałam sobie wymienić Korczaka na mniejszy format, ale bez obrazków, to co to za książka :) Choć te papierowe obwoluty na skajowym paskudztwie, za takie pieniądze, wołają o pomstę do nieba.

              • Na czymś mus oszczędzić, nie ma obrazków, nie ma indeksów. Przy książkach o malarzach nieco to przeszkadza, przy reszcie – rzecz gustu.

  2. Kupiłam Fryczkowską jakiś czas temu, ale jak doczytałem, że w książce pastwi się nad kotami, to mówiąc brzydko – wymiękłam. Od lat na półce „Auteczko” Hrabala i „O Kotach” Lessing nieprzeczytane z tej samej przyczyny. Odwagi brak.

    • 52tygodnieczytania,
      W takim razie również polecam „Kobietę bez twarzy” – tam „tylko” na ludziach się pastwią :)

      Niestety, ale w „Starszej pani” wątek przemocy na kotach jest dość drobiazgowo odmalowany, co i we mnie różne uczucia wywoływało w trakcie lektury. Ale że ludzie naprawdę bywają tak odrażający (daleko nie szukając – na „moim” podwórko ktoś wytruł pewnego roku wszystkie koty), to stwierdziłam, że lepiej niech się o tym mówi i pisze. Przemoc na zwierzętach dla polskich sądów jest „czynem mało szkodliwym społecznie”, choć nie trzeba przecież specjalistycznej wiedzy, by powiązać takie zachowania z silną agresją także wobec ludzi, a często i zaburzeniami natury psychicznej.
      Dyskusja taka jest w Polsce potrzebna, choć bardzo nieprzyjemna w szczegółach.

    • DominikaAnna,
      Polecam z czystym sumieniem, a że Iza przetestowała z pozytywnym skutkiem pozostałe dwie książki autorki, to polecam cokolwiek pióra Fryczkowskiej :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s