TRZY FASETY KLEJNOTU

„Na pisarza można spojrzeć w trojaki sposób – jako na gawędziarza, nauczyciela i czarodzieja. Wielki pisarz łączy te trzy cechy – jest gawędziarzem, nauczycielem i czarodziejem – ale to czarodziej dominuje w tej triadzie i to zdolność odprawiania czarów czyni pisarza wielkim.

Do gawędziarza zwracamy się po to, by nas zabawił, pobudził w nas mentalną ekscytację najprostszego typu, dał nam poczucie emocjonalnego uczestnictwa, przyjemność podróżowania po jakichś odległych regionach czasu i przestrzeni. Nieco inne, choć niekoniecznie bardziej wyrafinowane umysły szukają w pisarzu nauczyciela. Propagandysty, moralisty, proroka – taka jest wznosząca sekwencja. Możemy się udać do nauczyciela nie tylko po nauki moralne, lecz także po bezpośrednią wiedzę, po informację o prostych faktach. Znam niestety ludzi, którzy czytają francuskie lub rosyjskie powieści po to, żeby dowiedzieć się czegoś o życiu w wesołym Paris lub w smutnej Rosji. Wreszcie – i przede wszystkim – wielki pisarz jest wielkim czarodziejem i właśnie wtedy, gdy próbujemy uchwycić indywidualną magię jego geniuszu, przestudiować styl, obrazowanie, strukturę jego powieści lub wierszy, obcowanie z książką staje się zajęciem prawdziwie ekscytującym.

Trzy fasety klejnotu, jakim jest wielki pisarz – magia, opowieść, lekcja – mają tendencje do stapiania się w całość, a wtedy powstaje jedyna w swoim rodzaju radiacja, gdyż magia sztuki może tkwić w samym jądrze opowieści, w najgłębszych pokładach myśli. […] Aby móc pławić się w tej magii, mądry czytelnik czyta książkę geniusza nie sercem, nie mózgiem nawet, ale kręgosłupem. To tam właśnie pojawia się owo niepokojące mrowienie, nawet wtedy, gdy zachowujemy pewien wskazany dystans, pewną rezerwę podczas lektury. Wtedy z przyjemnością zmysłową i intelektualną zarazem będziemy obserwować artystę budującego swój domek z kart i widzieć, jak przeobraża się on w piękny pałac ze stali i szkła.”

***

Niech się święci

Międzynarodowy Dzień Pisarzy

_______________________________________________________________________

Vladimir Nabokov, Wykłady o literaturze, Muza, 2005, s. 38-39

Reklamy

3 thoughts on “TRZY FASETY KLEJNOTU

  1. To pewnie dlatego dzisiaj była audycja o Nabokovie w dwójce, cytowali jego autobiografie, stwierdziłam, że muszę ją koniecznie zdobyć.

    • Buksy,
      A zdobyć chyba nie tak łatwo ten tytuł, jeśli o „Pamięci przemów” mowa. Nadzieja w bibliotekach lub antykwariatach.
      Za to „Dziennik Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowów brzmi ciekawie – przeglądałaś już może?

  2. Dziennik przeglądałam i jakoś się zniechęciłam, wydaje mi się byłaby to raczej nużąca lektura. Nabokova teraz intensywnie wznawiają, więc może i ten tytuł powtórzą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s