OSTATNI PRZYCZÓŁEK NIEOSWOJONEGO ORIENTU

[Do Margharity Chatwin;

Herat, Afganistan, wrzesień 1963]*

Bazar to coś niewiarygodnego. Wszystkie kobiety chodzą w jaszmakach. Mężczyźni szastają się wkoło z udawaną srogością, łyskając mrocznymi, pogardliwymi spojrzeniami. W istocie podmalowują oczy, ale najważniejsze jest wrażenie zewnętrzne. Turbany są to często całe jardy bladoróżowego jedwabiu, osiągające gigantyczne proporcje.

Na tyłach uliczki małych straganów odkryliśmy wielki karawanseraj, zamknięty dziedziniec o podwójnych łukach, zbudowany w czasach, gdy Herat był jednym z największych ośrodków handlowych Azji. Karawany wielbłądów można do dziś oglądać w całym Afganistanie, ale to miejsce opuściły. Zamieniło się ono w targ odzieżowy; pod każdym łukiem wiszą gęsto rzędami kolorowe ubrania, powiewające na wietrze. Niezwykłe w tym ostatnim przyczółku nieoswojonego Orientu jest to, że wszystkie są zachodnie. Jakiś geniusz zakupił gigantyczny kontyngent amerykańskich damskich sukienek i sprzedał je tutaj. Badacz mody współczesnej nie znalazłby lepszego muzeum współczesnych strojów. Od Maine po Teksas, od Chicago po Hollywood, garderoby tysięcy amerykańskich dam z ostatnich czterdziestu lat bujają sobie na wietrze. Suknie, jakie mogłaby nosić Mary Pickford, lśniący czarny welwet bez pleców, albo Clara Bow, czerwona koronka i frędzle z koralików, Jean Harlow, morelowa krepa bez pleców, z cekinowymi motylami na biodrach, [czy] Shirley Temple, kokardy i różowa koronka, ludowe spódnice z samodziału, w jakich tańczyło się square dance, krynoliny do walca, ogniste tuniki do tanga, praktyczne sukienki z okresu wojny, New Look, linia A, linia H, linia X, wszystko jest tutaj, tylko czeka na jakąś afgańską damę, która zejdzie ze swojej górskiej wioski zabudowanej ziemiankami i wybierze suknię swych marzeń, aby ją skrzętnie skryć pod jaszmakiem.

* Chatwin. Pod słońcem. Listy, wybór i redakcja Elizabeth Chatwin i Nicholas Shakespeare, Świat Książki, 2012, s. 64-64

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s