Dzyń dzyń dzyń

Brak zimowej aury zdaje się nie sprzyjać w tym roku atmosferze mikołajkowania, ale też z wszelkimi niedogodnościami należy walczyć. I rozdawać prezenty mimo wszystko :)  Zwłaszcza, gdy dostarczenie takiego pakunku nie wymaga sań i śniegu, a jedynie krótkiego spaceru w kierunku urzędu pocztowego.  Choć spacer w śniegu z prezentem pod pachą ma swój urok niczym swojska angielska opowieść ku pokrzepieniu stwardniałych serc…

Losowanie odbyło się, jak zwykle już u mnie, w bardzo kameralnej atmosferze. Na co nie narzekam, a jedynie podkreślam, jak to tutaj jest miło i rodzinnie. A czasem nawet ktoś dostaje książkę. Jak dziś.

I tak, maszyna losująca wskazała tym razem na:

Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt.

A wszystkim życzę wesołego Mikołajka – niech czekolada zastąpi Wam śnieg :)

 

 

Advertisements

3 thoughts on “Dzyń dzyń dzyń

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s